Gdy chomik hałasuje nocą, zmień kilka rzeczy w klatce
Jak wybrać i przygotować pias
Podłoże również wpływa na poziom hałasu. Trociny i wióry tłumią dźwięk lepiej niż gładka plastikowa podłoga, ale kurz z nich może drażnić drogi oddechowe chomika. Bezpiecznym kompromisem jest papierowa ściółka bez pyłu, wymieszana z miękkim sianem. Nie syp zbyt cienko — warstwa o grubości kilku centymetrów wycisza odgłosy kopania i chodzenia. Unikaj kulek z waty i żwirku, które nie tylko hałasują, ale też bywają niebezpieczne przy połknięciu.
Zanim podejmiesz decyzję, spędź kilka dni z klatką w docelowym miejscu i sprawdź, jak wygląda sytuacja rano. Jeśli w pokoju unosi się zapach, dziecko budzi się niewyspane albo chomik chowa się i nie wychodzi, to znak, że miejsce nie jest dobre. Zmiana lokalizacji klatki jest prosta, a zwlekanie z nią zwykle kończy się tym, że zwierzę trafia do schroniska albo do innego domu.
Przez pierwszy tydzień nie wyjmuj chomika, nie zaglądaj do klatki częściej niż trzeba i nie przekładaj mu rzeczy. Ogranicz się do wymiany wody, uzupełnienia jedzenia i szybkiego sprzątania zabrudzonego miejsca. Jeśli masz gości, poproś ich, żeby nie podchodzili do klatki, nie stukali w pręty i nie próbowali dotykać zwierzęcia. To nie jest nadwrażliwość — chomik uczy się wtedy, że domownicy są przewidywalni, a obcy ludzie nie zagrażają mu bezpośrednio. Zbyt wczesne branie na ręce przy gościach to najczęstszy błąd, który cofa oswajanie o kilka tygodni.
Ustawienie klatki w pokoju dziecka ma sens tylko wtedy, gdy spełnione są trzy warunki: dziecko śpi w innym pomieszczeniu albo chomik faktycznie nie hałasuje w nocy, dorosły codziennie dogląda zwierzęcia, a klatka stoi poza zasięgiem rąk bez nadzoru. Jeśli któregoś z tych warunków nie da się spełnić, lepszym rozwiązaniem jest inne pomieszczenie. Chomik nie potrzebuje towarzystwa człowieka przez całą dobę — potrzebuje spokojnego kąta, stałego rytmu i bezpiecznego miejsca, w którym nikt nie będzie go budził w środku dnia. Dziecko może odwiedzać go pod opieką, a klatka pozostanie tam, gdzie naprawdę pasuje.
Gdy chomik zacznie brać jedzenie z ręki, spróbuj delikatnie podłożyć dłoń pod brzuch, nie chwytaj go z góry ani za skórę na karku. Podnoś go nisko nad podłogą lub nad łóżkiem, żeby ewentualny upadek nie skończył się urazem. Trzymaj go krótko, kilka sekund, i odłóż z powrotem do klatki. Nie wyjmuj go w trakcie imprezy ani wtedy, gdy w pokoju kręci się dużo osób. Jeśli w mieszkaniu ma być głośno, przełóż oswajanie na inny dzień — jedna przerwa nie zepsuje efektu, ale jedno wystraszenie przy próbie brania na ręce może cofnąć naukę zaufania.
Typowe błędy przy gościach to podawanie chomika z rąk do rąk, budzenie go w dzień, zaglądanie do kryjówki i łapanie, gdy ucieka po klatce. Drugi częsty błąd to zmiana miejsca klatki co kilka dni, bo wydaje się, że zwierzę się przyzwyczai. Chomik potrzebuje stałego punktu odniesienia. Jeśli musisz przenieść klatkę, zrób to raz i pozwól mu się oswoić z nowym miejscem przez kilka dni bez wyjmowania. Warto też uprzedzić gości, żeby nie zostawiali jedzenia ani nie próbowali karmić chomika bez twojej wiedzy — niektóre produkty są dla niego szkodliwe.
Klatka nie powinna stać bezpośrednio przy grzejniku, pod oknem, na parapecie ani w ciągu drzwi balkonowych. Słońce przez szybę nagrzewa wnętrze klatki jak szklarnię, nawet gdy w pokoju jest chłodno. Z drugiej strony nie stawiaj jej na zimnej posadzce ani przy nieszczelnym oknie — przeciąg wychładza zwierzę szybciej niż niska, ale stała temperatura. Najlepsze miejsce to wewnętrzna ściana pokoju, około metra nad podłogą, z dala od urządzeń wydzielających ciepło: telewizora, komputera, piekarnika w sąsiedniej kuchni.
Chomik w pokoju dziecka brzmi jak dobry pomysł, dopóki nie weźmie się pod uwagę jego trybu życia. To zwierzę prowadzi nocny tryb życia i większość aktywności wykonuje między wieczorem a wczesnym rankiem. Jeśli klatka stanie w miejscu, gdzie śpi dziecko, ów cykl życia zderzy się z nocnym spokojem domowników. Dlatego najpierw ustal, czy w pokoju jest rzeczywiście miejsce na klatkę, czy raczej dobrym rozwiązaniem będzie inna, spokojniejsza część mieszkania — a klatka u dziecka pojawi się tylko wyjątkowo.
Chomik to zwierzę płochliwe. W mieszkaniu, w którym często pojawiają się goście, hałas i ruch są większe niż zwykle, więc oswajanie musi być wolniejsze i bardziej przewidywalne. Zanim zaczniesz cokolwiek robić, ustaw klatkę w miejscu, które nie jest centralnym punktem mieszkania. Nie stawiaj jej przy drzwiach wejściowych, przy stole, na przejściu ani naprzeciw telewizora. Dobrze sprawdza się spokojny kąt w pokoju, gdzie chomik ma półcień i stałą temperaturę, ale nie jest całkiem odizolowany od domowego życia.
Oswajanie w mieszkaniu, w którym często są goście, trwa dłużej, ale jest wykonalne. Najważniejsze są spokój, stały rytm i brak pośpiechu. Nie oczekuj, że chomik będzie siadał na ręce przy każdej wizycie. Wystarczy, że przestanie uciekać na twój widok, wyjdzie po jedzenie i pozwoli się na chwilę podnieść, gdy w domu jest cicho. Taki poziom zaufania jest realny i daje zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa nawet wtedy, gdy za ścianą trwa spotkanie.