5 kryteriów, które decydują o wyborze wkładki do gramofonu
Typowe błędy to używanie wody z kranu, nawet przegotowanej, oraz suszenie ręcznikiem kuchennym. Woda z kranu zawiera minerały, które po wyschnięciu zostawiają biały nalot. Ręcznik kuchenny zostawia włókna i mikrozadrapania. Zamiast tego pozwól płycie wyschnąć w pionie lub osusz ją czystą, miękką ściereczką z mikrofibry przeznaczoną wyłącznie do winyli. Nie myj płyt w zmywarce ani nie używaj gorącej wody — ciepło może zniekształcić winyl.
Co daje woda destylowana, a czego nie zrobi Woda destylowana sprawdza się jako końcowe płukanie. Po użyciu roztworu czyszczącego wystarczy spłukać płytę czystą wodą destylowaną i pozwolić jej wyschnąć. Dzięki temu nie zostają pozostałości środka, które z czasem mogą przyciągać kurz. Uważaj jednak na ilość wody: zbyt obfite polewanie płyty prowadzi do zalania etykiety i nasączenia krawędzi. Płytę myj na płaskiej, czystej powierzchni, a wodę aplikuj delikatnie, najlepiej miękką szczoteczką lub aksamitnym wałkiem.
Płyta winylowa nie zaczęła się od czarnych krążków z lat pięćdziesiątych. Jej pierwowzorem były wałki woskowane z końca XIX wieku, na których zapis był jednorazowy i praktycznie nie nadawał się do kopiowania. Dopiero zastosowanie płaskiego dysku i bocznego ruchu igły pozwoliło na masowe tłoczenie kopii z jednej matrycy. To właśnie ten mechanizm — igła czytająca modulację rowka, a nie zapis magnetyczny — do dziś decyduje o tym, jak brzmi winyl i jak trzeba się z nim obchodzić.
Po umyciu rowków spłucz płytę destylowaną wodą, ale trzymaj ją pod kątem tak, by strumień spływał po powierzchni i omijał etykietę. Susz na pionowej suszarce z miękkimi bolcami albo na czystej bawełnianej ściereczce, ustawiając płytę pionowo. Nigdy nie kładź jej na płasko na ręczniku papierowym — mokry papier etykiety przyklei się do podłoża i rozwarstwi przy podnoszeniu. Nie używaj suszarki, grzejnika ani słońca: wysoka temperatura mięknie lakier i rozpuszcza klej pod etykietą.
Najczęstsze błędy to czyszczenie płytki na sucho szmatką z mikrofibry — mikroskopijne ziarna kurzu działają jak papier ścierny. Drugi to wlewanie płynu bezpośrednio na powierzchnię; wtedy dostaje się do etykiety i pod nią. Trzeci: czyszczenie igły gramofonu i płyty tym samym roztworem. Igłę czyści się osobno, suchą szczoteczką, i nigdy nie dotyka palcami. Czwarty błąd to odkładanie płyty na stos jeszcze ciepłej, po czyszczeniu — wilgoć zostaje w rowku i po kilku tygodniach pojawia się pleśń.
Przez pierwsze dekady XX wieku dominowały płyty szelakowe, odtwarzane przy prędkości obrotowej około 78 obrotów na minutę. Były kruche, ciężkie i głośne — szum igły bywał częścią nagrania. Materiał zmienił się na winyl, czyli polichlorek winylu, dopiero po drugiej wojnie światowej, gdy udało się opracować lżejsze wkładki i precyzyjniejsze tłoczenie. Wtedy ustaliły się dwa podstawowe formaty: siedmiocalowy singiel i dwunastocalowy longplay, a prędkości 45 i 33 i jedną trzecią obrotu na minutę stały się standardem na dziesięciolecia.
Woda destylowana pojawia się w rozmowach o czyszczeniu winyli tak często, że łatwo uznać ją za uniwersalne rozwiązanie. W praktyce jest tylko jednym z elementów procesu, a jej skuteczność zależy od tego, co dokładnie próbujesz usunąć z rowka. Woda destylowana nie zawiera rozpuszczonych minerałów, więc nie pozostawia osadu, który mógłby osadzać się w mikroskopijnych rowkach. To jej główna zaleta. Nie znaczy jednak, że sama woda poradzi sobie z tłuszczem, odciskami palców czy resztkami środków antystatycznych.
Krótko mówiąc: woda destylowana ma sens jako etap płukania i profilaktyka przeciw osadom, ale nie zastąpi środka rozpuszczającego tłuszcz. Najlepsze efekty daje połączenie: najpierw delikatne odtłuszczenie, potem płukanie wodą destylowaną, na końcu kontrola wzrokowa pod światło. Jeśli po wyschnięciu widzisz smugi, powtórz płukanie. Jeśli płyta trzeszczy mimo czyszczenia, problem może leżeć w igle lub zużyciu rowka, a nie w samym myciu.
Dlaczego format przetrwał i co to znaczy w praktyce Winyl przegrał walkę o rynek z kasetą i płytą kompaktową, bo te były wygodniejsze i tańsze w produkcji. Wrócił jednak nie z nostalgii, a z powodu konkretnej właściwości: przy odtwarzaniu mechanicznym drobne niedoskonałości matrycy i samego krążka stają się częścią brzmienia. Dla słuchacza oznacza to, że dwa egzemplarze tego samego wydania mogą brzmieć inaczej. Tłoczenie ma znaczenie, tak samo jak stan matrycy i to, ile razy była użyta.
Przedwzmacniacz musi mieć odpowiednie wzmocnienie i pojemność wejściową. Dla większości wkładek MM wystarczy 47 kΩ i 100–200 pF. Jeśli pojemność będzie zbyt duża, góra pasma zrobi się ostra. Zbyt mała – dźwięk stanie się matowy. Wkładki MC wymagają wzmocnienia rzędu 60 dB i obciążenia 100–1000 Ω. Sprawdź specyfikację swojego przedwzmacniacza, zanim kupisz cokolwiek.